Ostatni katarski LNG w Świnoujściu. Czy Europie grozi brak gazu?
Tankowiec Duhail dotarł do Świnoujścia z ostatnią dostawą LNG z Kataru, który wstrzymał dostawy na dłużej. Europejskie magazyny pustoszeją po ciężkiej zimie, a Trump sugeruje ograniczenie eksportu amerykańskiego gazu, jeśli UE nie przyjmie jego warunków handlowych. Analityk Dawid Czopek z Polaris FIZ uspokaja jednak, że UE i Polska nie stoją przed realnym ryzykiem niedoborów, bo sytuacja różni się od kryzysu z 2022 roku.
Europejskie magazyny gazu pustoszeją po ciężkiej zimie, Katar przerwał (na dłużej) dostawy LNG, a Donald Trump sugeruje, że mniej amerykańskiego gazu dotrze do Europy, jeżeli ta ostatnia nie zaakceptuje umowy handlowej (celnej) z USA. - Mimo wszystko, nie bałbym się, że gazu zabraknie w UE i w Polsce - mówi Interii Dawid Czopek, analityk rynków paliwowych, zarządzający Polaris FIZ i dodaje, że Europa jest w zupełnie innej sytuacji niż w krytycznym 2022 roku.