Dolphins Hunted and Enslaved: Documentary Exposes Japan's Wildlife Trade
The documentary "Reiwa" (named after Emperor Naruhito's era beginning May 1, 2019) addresses dolphin hunts in Japan and illegal wildlife trade. The film exposes the imprisonment of dolphins in aquatic theme parks. Produced in collaboration with Katarzyna Kozak, it reveals the commercial exploitation of these intelligent marine mammals.
Reiwa (jap. 令和) to nazwa ery panowania cesarza Japonii Naruhito, obowiązująca od 1 maja 2019 r. Rząd Japonii poinformował, że oficjalne tłumaczenie nazwy nowej ery w języku angielskim brzmi „Beautiful Harmony”, czyli „Piękna Harmonia”. „Reiwa” to również tytuł filmu dokumentalnego, który wyprodukowaliśmy wraz z Katarzyną Kozak. Porusza on temat polowań na delfiny w Japonii, procederu handlu dzikimi zwierzętami – Wild Life Trade – oraz zamykania delfinów w niewoli, w wodnych parkach rozrywki, delfinariach, oceanariach i innych miejscach tego typu. Film jest dostępny na YouTube.Delfiny są zagrożone – także w PolsceDelfiny to ruchliwe ssaki, jedne ze szczytowych oceanicznych drapieżników. Badania naukowe wykazały, że te zwierzęta są samoświadome, posiadające bardzo mocno rozwinięty system nerwowy, przejawiają wiele umiejętności kognitywnych. Ich życie społeczne jest bardzo rozbudowane, są emocjonalne. Na przełomie lat 60. i 70. XX wieku miał miejsce boom na delfinaria. Przyczyniła się do tego głównie popkultura, a naturalna, „uśmiechnięta” fizjonomia delfina zaczęła stać się jego przekleństwem. View oEmbed on the source website Dlaczego w Polsce zajęliśmy się delfinami? Przeciwstawiamy się jakiejkolwiek formie przemocy i eksploatacji zwierząt, tym bardziej w cyrkach – bo tym są tak naprawdę delfinaria. Choć w Polsce nie ma delfinariów – Polacy korzystają z tego typu „rozrywki” np. podczas wakacyjnych wyjazdów do Turcji, Egiptu, Dubaju i innych miejsc, które kupują delfiny z japońskiego miasta Taiji. Ruch turystyczny, dla którego delfiny są magnesem, przynosi krociowe zyski.Pojedynczy, wytresowany delfin butlonos może być wart od 100 tys. do 1,5 miliona dolarów. Cena zależy głównie od stopnia wytresowania delfina, od tego, jak się z nim „pracuje”, od jego charakteru. Poprzez różne programy kontaktu z widzami, pokazy, sesje pływania, karmienia, możliwość robienia sobie zdjęć z delfinem, generuje on dla morskiego parku roczny przychód ponad 1 miliona dolarów. Właściciele delfinariów, inwestując w pozyskanie i wytrenowanie delfina, oczekują zwrotu z tej inwestycji i zysków. A żeby były zyski, delfiny muszą pracować, pracować, pracować.Do współudziału przy tworzeniu filmu „Reiwa” zaprosiliśmy ekspertów:Jakuba Banasiaka – psychologa zachowań zwierząt, członka „Dolphinaria Free Europe Coalition”, uczestnika badań nad zachowaniami dzikich delfinów, eksperta w dziedzinie dobrostanu delfinów trzymanych w niewoli, problematyki whale dolphin watching i delfinoterapii, współpracownika Fundacji Viva!,Roberta Maślaka – biologa z Uniwersytetu Wrocławskiego zaangażowanego na rzecz humanitarnej ochrony zwierząt, zabierającego głos w istotnych społecznie problemach związanych z warunkami życia gatunków nieudomowionych w niewoli, współautora projektu dotyczącego zachowania i dobrostanu niedźwiedzi.Obaj eksperci podejmowali działania w sprawie zapobieżenia budowie delfinariów w Polsce.Krwawe polowania w JaponiiBardzo ważne materiały, bez których dokument nie uzyskałby ostatecznego kształtu, pochodzą bezpośrednio z Japonii – od Kunito Seko, mieszkańca Taiji działającego w tej sprawie od wielu lat. To dzięki niemu wiemy, co dzieje się każdego dnia w tym mieście. Jego praca jest trudna, wymaga podejmowania niełatwych decyzji, aby relacjonować działania myśliwych z Taiji. Seko jest okiem i uchem setek ludzi działających w tej sprawie. Każdego ranka, około godziny 6 czasu japońskiego, rozpoczyna live streaming i prezentuje, co dzieje się w porcie Taiji. Następnie, gdy myśliwi wypłyną na polowanie, relacjonuje ich powrót lub sam proces polowania, gdy myśliwi namierzą stado. Ukazuje światu, jak myśliwi, tworząc formację z łodzi i ścianę dźwięku, zapędzają delfiny w pobliże wybrzeża. Następnie – już innymi łodziami – zamykają stada w małych zatokach, gdzie dokonują rzezi lub wyłapują delfiny do niewoli.Agencja rybacka z Taiji, w prefekturze Wakayama w Japonii zwraca uwagę na kultywowanie tradycji polowań na delfiny, ale również na fakt, że delfiny migrujące wzdłuż wschodniego wybrzeża Japonii, z ciepłym prądem Kuro Siwa, pustoszą okoliczne wody z ryb. To bardzo częsta uwaga ludzi, którzy sami pustoszą oceany. Brak ryb jest efektem przełowienia, które zgotował nam światowy przemysł rybacki.Obecnie tylko 1% Japończyków spożywa mięso delfina. Można je znaleźć w sklepie w Taiji oraz w okolicznych miasteczkach, ale spożycie nawet na tym obszarze jest znikome. Tak naprawdę polowania istnieją z powodu handlu dzikimi zwierzętami – Wild Life Trade. Każdego roku pomiędzy wrześniem a końcem lutego (choć w marcu zezwala się na polowania na jeszcze dwa gatunki delfinów), w Japonii ma miejsce sezon polowań na delfiny. Kwoty połowowe ustala ministerstwo rolnictwa, rybołówstwa i leśnictwa. Gdyby delfiny były pod jurysdykcją ministerstwa środowiska, znajdowałyby się pod ochroną.Pomóż delfinomTen dokument to krzyk rozpaczy i wołanie o opamiętanie skierowany do turystów oraz użytkowników delfinariów, delfinoterapii oraz wszystkich form wykorzystywania delfinów. To również forma nacisku na administrację japońską w celu zakończenia corocznych polowań na delfiny w Japonii.Czy biuro podróży, z którego korzystasz, promuje i sprzedaje wycieczki do delfinarium? Wiele polskich firm turystycznych wciąż to robi, łącznie z rynkowymi liderami. Za kilkanaście dni ruszamy z oficjalną kampanią razem z Fundacją Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!, ale już teraz potrzebujemy głosu każdego z was. Pomóż przekonać polskich touroperatorów, aby przestali wspierać biznesy oparte na niewoli delfinów. Proszę – podpisz petycję online „NIE! dla delfinarium”.Źródła: Dzikie Życie, Magazyn Vege Edwin Radzikowski Rocznik 1975, założyciel polskiego oddziału Fundacji kpt. Paula Watsona, aktywista prozwierzęcy i prośrodowiskowy, organizator wielu akcji w przestrzeni publicznej oraz social mediach. Weganin. Wychodzący poza warunkujące ramy współczesnego świata, pełny pasji i chęci ku eksperymentowaniu, niewykształcony artysta. Grafik, poeta, aktor, muzyk. Poszukiwacz światła.