"Daredevil: Odrodzenie" sezon 2 na Disney+. Recenzja nowych odcinków
Drugi sezon serialu "Daredevil: Odrodzenie" dostępny jest na platformie Disney+. Krytyk Bartosz Czartoryski przeanalizował nowe odcinki, w których Matt Murdock (Charlie Cox) mierzy się z nową zagrożeniem — Kingpin (Vincent D'Onofrio) został burmistrzem Nowego Jorku i rozbudowuje swoje gangsterski...
Pierwszy odcinek drugiego sezonu serialu "Daredevil: Odrodzenie" trafił właśnie na platformę Disney+. Po ciepło przyjętym 1. sezonie oczekiwania względem nowych odcinków były duże. Czy Matt Murdock grany przez Charliego Coxa przejdzie w końcu swoje prywatne "odrodzenie"? My już widzieliśmy 2. sezon, a swoimi wrażeniami dzieli się dla nas Bartosz Czartoryski. Fragmenty jego recenzji znajdziecie poniżej, a całą można już przeczytać na karcie serialu POD LINKIEM TUTAJ. Recenzja 2. sezonu serialu "Daredevil: Odrodzenie" | Disney+ autor: Bartosz Czartoryski Czego możemy się spodziewać po nowych odcinkach "Daredevila: Odrodzenia"? Autor tłumaczy: Heros nie może stać z założonymi rękoma, gdy innym dzieje się krzywda. A tu – w drugim sezonie serialu "Daredevil: Odrodzenie" – krzywda dzieje się jego ukochanemu i znienawidzonemu zarazem miastu, Nowemu Jorkowi, który staje się niemalże echem ludzkiej duszy. Daredevil, niewidomy bohater, wszystkie, najmniejsze nawet drgania amerykańskiej metropolii wyłapuje niczym sonar. Jest wyczulony na to, co czuje miejska tkanka, na jej niepokoje, ból, konfuzję. To już nie jest odrodzenie, to agonia. W recenzji przeczytacie też, z jakimi przeciwnościami będzie się mierzył Murdock tym razem: Nowy Jork stał się bowiem przedłużeniem gangsterskiego imperium. Za burmistrza ma Kingpina (Vincent D’Onofrio), który docina sobie lokalne instytucje pod kryminalny szablon. Dlatego Murdock musi myśleć szerzej: nie o osobistej vendetcie, ale o swojej roli obywatela. Ma obowiązek sprzeciwić się niesprawiedliwości godzącej w innych. Drugi sezon staje się przez to zaskakująco rozpolitykowany i naprawdę trudno podczas seansu nie myśleć o obecnej sytuacji społecznej za oceanem, kiedy Fisk, wydając kolejne rozporządzenia, decyduje według własnego widzimisię, kto jest z nami, a kto przeciwko nam. Czy Daredevil w końcu znajdzie ukojenie? Tytułowe odrodzenie nie jest tylko pustym hasłem, którego używa Kingpin, legitymizując swoje przestępcze działania, mające niby uczynić Nowy Jork znów wielkim. Odrodzenie jest też faktycznym procesem psychologicznym, mozolnie przybliżającym Murdocka do złapania mentalnej równowagi. Z początku jest istnym furiatem, który jak nic podpatrzył kilka sztuczek od Punishera (którego tutaj nie zobaczymy, ale za to pojawi się inna znajoma twarz). Z czasem jednak bohater zaczyna dostrzegać konieczność dokonania duchowego bilansu, zwłaszcza że nadal ma obok siebie bliskich, których niszczą jego autodestrukcyjne zachowania. Całą recenzję 2. sezonu serialu "Daredevil: Odrodzenie" można przeczytać TUTAJ. "Daredevil: Odrodzenie" – zobacz zwiastun